odwiedź i dołącz do nas

  • Facebook
  • Twitter
  • Blip
  • YouTube

Rynek gazu - bariery i nadzieje

wnp.pl (Dariusz Malinowski) - 18-05-2012
Fot. PTWP (Andrzej Wawok)
Dużym zainteresowaniem podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego cieszył się panel "Rynek gazu w Europie". Paneliści skupili się jednak głównie na sprawach Polski. Uczestnicy dyskusji zgodzili się, że rynek gazu powstanie, trudno jednak powiedzieć obecnie jaki np. będzie miał wpływ na ceny surowca.
Czy jest szansa na rynek konkurencyjny? Zdaniem Krzysztofa Jałosińskiego, prezesa Zakładów Chemicznych Police, oraz wiceprezesa Grupy Tarnów tak. Zanim to jednak nastąpi musi zostać spełnionych kilka warunków.



Na razie jak przyznał Jałosiński jego firma ogromna większość gazu czerpie z PGNiG. Ceny tego surowca rozliczane są na bazie taryf. Tylko kilkadziesiąt mln m3 gazu Grupy Tarnów kupowane jest po cenach obowiązujących na giełdach gazowych. Jednak jak przyznaje Jałosiński jest powód do optymizmu. Zarazem dodaje jednak, że widać problemy. Tymi są kłopoty z dostępem go sieci.



Wchodzący w skład Grupy Tarnów kędzierzyński ZAK planuje budowę siłowni gazowej. Okazało się jednak, że moc musi być mniejszą od tej jaką chcieli zainstalować autorzy projektu.



Teraz ten sam problem z infrastrukturą ma Grupa Tauron. Firma wspólnie z KGHM chciała budować w Blachowni blok gazowy o mocy około 1000MW. Jednak ze względu na niemożliwość dostaw gazu realizacja projektu stoi w tej postaci pod znakiem zapytania.



Na pytanie: czy stajemy się krajem wyizolowanym za sprawą braku inwestycji w infrastrukturę gazową odpowiadał Wojciech Kowalski, członek zarządu Operatora Gazociągów Przesyłowych Gaz-System.



Zdaniem Kowalskiego rozbudowa systemu dość mocno postępuje i „białe plamy” gdzie dostęp do gazu jest utrudniony będą znikały.

Jednak inwestowanie w nowe gazociągi nie jest takie proste. Operator chce wiedzieć ile gazu będzie przesyłane. Są prowadzone odpowiednie procedury. Bez dokładnej wiedzy na temat potrzeb klientów Gaz-System nie będzie inwestował w nowe gazociągi. Kluczowe jest bowiem, aby one działały a nie stały puste.



Paneliści zastanawiali się nad tym jak rynek gazu wpłynie na ceny. Składową rynku gazu ma być likwidacja taryf dla dużych odbiorców. Choć generalnie chcą oni uwolnienia cen, to wyraźnie sygnalizują, że likwidacja taryf może oznaczać problemy. Wskazują co musi się stać, aby taki rynek faktycznie zaczął działać.



Problemem naszego kraju pozostaje wciąż znikoma ilość miejsc, przez które można importować gaz do Polski. Przejścia gazowe z Czechami koło Cieszyna i z Niemcami w Lasowie koło Zgorzelca, nie są poważną alternatywą dla gazu płynącego ze wschodu. Oznacza to, że cena gazu może nie spaść, bo nie będzie można doprowadzić na niego taniego gazu z innych kierunków.



Ważnym elementem rynku będzie możliwość kupowania gazu skroplonego z USA. Obecnie powstają tam liczne instalacje mogące umożliwić eksport gazu. Czy wpłynie to na ceny gazu w Polsce.



Ostrożny w tej kwestii był Andrzej Janiszowski, dyrektor w PGNiG. Jego zdaniem nawet jeśli USA zaczną eksportować duże ilości gazu łupkowego, to będzie on sprzedawany po cenach jakie obowiązują na danym rynku. Jednak w ogóle kwestia cen to trudny temat.



Według Grzegorza Onichimowskiego, prezesa Towarowej Giełdy Energii w przypadku otwarcia rynku gazu pierwszy impuls cenowy będzie oznaczał wzrost cen. Onichimowski wskazał także na kilka problemów związanych z uwolnieniem cen gazu. Jednym z nich jest np. sprzedaż przez PGNiG własnego, wydobywanego w kraju gazu po kosztach. Inny problem na co wskazywali także pozostali uczestnicy dyskusji brak wystarczającej liczby gazowych połączeń z naszymi zachodnimi i południowymi sąsiadami.