odwiedź i dołącz do nas

  • Facebook
  • Twitter
  • Blip
  • YouTube

Recesja i VAT mogą uderzyć w dystrybucję stali

wnp.pl (Renata Dudała) - 23-05-2012
Fot. PTWP (Andrzej Wawok)
W jakim kierunku zmierza rynek dystrybucji stali, co zagraża pozycji sektora i co pozostaje jego atutem sektora? Czy inwestowanie w zaawansowane przetwórstwo stanie się odpowiedzią na rosnące potrzeby rynku? Na te pytania odpowiadali uczestnicy sesji "Hutnictwo - dystrybucja i przetwórstwo stali", organizowanej podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.
Światowy rynek stali notuje wzrost zużycia stali. W 2012 roku wzrost ten szacowany jest na 21 proc. Inaczej jest w Europie. W ciągu ostatnich pięciu lat sytuacja na europejskim rynku stali uległa diametralnym zmianom na skutek recesji w strefie Euro. Efektem jest spadek zużycia stali w Europie o 22 proc.



Największe spadki od 2007 roku - sięgające 44 proc.- odnotowała Hiszpania. We Włoszech zużycie stali spadło o 20 procent, we Francji o 17 proc. Nawet rynek niemiecki odnotował spadek rzędu 7 proc. Na tym tle Polska postrzegana jest jako kraj o rosnącym zużyciu stali.



Ubiegły rok był trudny dla europejskiego rynku stali. Spadło zużycie stali. Bezrobocie osiągnęło rekordowe poziomy. Na skutek kryzysu w strefie euro w hutnictwie stracono około 300 tys. miejsc pracy.



- I choć na globalny rynek stali notuje wzrost, niestety Europa nie bierze udziału w tym wzroście - mówił Juergen Nusser, dyrektor zarządzający Europejskiego Stowarzyszenia Centrów Obróbki Stali. - W ciągu minionych 30 lat Europa nie ma dynamicznego wzrostu. Niekwestionowanym liderem światowego rynku stali pozostają wciąż Chiny. Widać, że dni industrializacji Europa ma już za sobą.



Jak dodał Juergen Nusser trend spadkowy w produkcji stali jest konsekwencją spadku zapotrzebowania na rynku. Produkcja stali spadła w Europie o ponad 20 procent. Marże są pod silną presją i dlatego producenci stali nie mogą podnosić cen. Europa ma dużo niewykorzystanych zdolności produkcyjnych, szczególnie w zakresie wyrobów długich. W zakresie wyrobów płaskich popyt sięga 80 proc.



Ta sytuacja nie pozostaje bez wpływu na rynek dystrybucji wyrobów stalowych. Rynek dystrybucji jest dość chwiejny jeśli chodzi o ceny. Prognozy na 2012 rok są dość ostrożne. Wśród zagrożeń dla rozwoju sektora dystrybucji wymieniany jest spadek zapotrzebowania na wyroby stalowe ze strony motoryzacji i przemysłu maszynowego.



- Być może druga polowa roku przyniesie poprawę, choć byłbym sceptyczny w tym zakresie - oceniał Juergen Nusser.- W Europie mamy globalną recesję. To może powodować jeszcze głębsze spadki, choć niewykluczone, że na rynku nastąpi poprawa. Lepiej jednak przygotować się wcześniej na ewentualność pogłębienia się kryzysu.



Jak podkreślał Surojit Ghosh, dyrektor finansowy i członek zarządu ArcelorMittal Poland, przemysł stalowy stoi przed wieloma wyzwaniami. ArcelorMittal Poland w ciągu ostatnich lat zainwestował ponad 5 mld zł w nowe aktywa.



- Chcemy wykorzystać efekty inwestycji, ale się nie udaje - podkreślał Surojit Ghosh.- Rynek się kurczy i najważniejszym wyzwaniem jest pozostanie na rynku. Tymczasem to co się dzieje na rynku nie napawa optymizmem.



Poważnym problemem dla sektora dystrybucji jest nieuczciwy handel stalą, wynikający z niepłacenia podatku VAT. Problem dotyczy prętów, ale też przenosi się na inne wyroby stalowe. Pręty sprzedawane są po cenach dużo niższych niż są je w stanie zaoferować producenci stali. Na polski rynek trafiają tanie - bo nie uwzględniające w cenie podatku VAT- wyroby z zagranicy. Wartość tych transakcji przekracza miliard złotych.



- Należy zatem przeciwstawić się nieuczciwym praktykom w ramach istniejących norm prawnych - dodał Surojit Ghosh.- Producenci i dystrybutorzy stali są przeciwni nieuczciwym praktykom. Domagamy się, by władze polskie wsparły nasze działania. Potrzebne są kontrole, by zatrzymać nieuczciwy proceder. Niepłacenie VAT-u jest przestępstwem. Jeśli ktoś kupuje pręty bez VAT-u szkodzi krajowi i Europie.



Apel poparła Iwona Dybał, prezes Polskiej Unii Dystrybutorów Stali. Podkreśliła, że nieuczciwy handel stalą i niepłacenie podatku VAT to najważniejszy problem dla sektora dystrybucji. Problem nie dotyczy wyłącznie hutnictwa ale także innych sektorów gospodarki. Proceder związany z nieuczciwym handlem stalą obejmuje całą Europę.



- Apelujemy zatem o podjęcie działań zapobiegającym temu zjawisku, które naraża baudżet państwa na wielomiliardowe straty - mówiła Iwona Dybał. - Firmy godząc się na podejrzanie niskie ceny stali niszczą rynek.



Jak dodał David J. Rintoul, prezes US Steel Koszyce sektor stalowy ma decydujący wpływ na rozwój gospodarki. Rynek dystrybucji - zarówno w Europie jak i w Polsce - ma mocne podstawy. Firmy dystrybucyjne w ostatnim czasie zrealizowały szereg inwestycji w centra serwisowe. Rośnie liczba składów i biur handlowych. Firmy stawiają na głębokie przetwórstwo będące odpowiedzią na zmieniające się potrzeby rynku. Ponadto na kompleksowe, niszowe i specjalistyczne usługi. Jednocześnie firmy dywersyfikują działalność, także w kierunkach nie związanych ze stalą.



Przykładem takiej firmy na krajowym rynku dystrybucji jest TM Steel, mieszcząca się w grupie mniejszych firm dystrybucyjnych.



- Dywersyfikacja to odpowiedź na zmieniające się potrzeby rynku - podkreślał Tomasz Milas, prezes TM Steel.- Kryzys spowodował zmianę dotychczasowej strategii działania spółki.



Z firmy typowo dystrybucyjnej TM Steel stał się holdingiem produkcyjno-handlowym. Poprzez akwizycje, dokonane w ostatnim czasie firma TM Steel stała się nie tylko dystrybutorem różnych wyrobów ale także ich producentem.



- W swej strukturze TM Steel ma nawet piekarnię - dodał Tomasz Milas. -Szukanie nisz jest dobrym rozwiązaniem dla małych firm, które nie muszą konkurować z dużymi koncernami.



Jak dodał Robert Agh, prezes Ferony SA perspektywy dla rynku dystrybucji są korzystne, choć poważnym problemem jest jest konkurencja z nieuczciwymi firmami unikającymi płacenia podatku VAT. Jeśli rząd polski nie podejmie właściwych kroków, taka sytuacja odbije się nagatywnie na rynku dystrybucji.



Zdaniem Juergena Nussera obecnie problem niepłacenia VAT dotyczy tylko Polski. W Niemczech też dochodziło do oszustw podatkowych, ale szybko rozwiązano ten problem.



- Złapana na oszustwie firma traciła zyska a właściciele trafiali do więzienia - zaznaczył Juergen Nusser.- System był ostry - 100 tys. euro i na trzy lata więzienia. Dzięki temu zlikwidowano jednak nieuczciwy proceder.



Opinii tej nie podzielił Robert Wojdyna, prezes Konsorcjum Stali. Jego zdaniem problem niepłacenia VAT-u dotyczy całej Europy.



- Nie zgadzam się, że jest to wyłącznie polska specjalność - podkreślił Robert Wojdyna. - Zjawisko nieuczciwego handlu nasila się w Europie i wszyscy powinni się temu przeciwstawić - podsumował Robert Wojdyna.