odwiedź i dołącz do nas

  • Facebook
  • Twitter
  • Blip
  • YouTube

Jak zarobić na efektywności energetycznej?

wnp.pl (Adrian Ołdak) - 20-05-2012
- Jestem pasjonatem efektywności energetycznej, ale jako firma chcemy z tego żyć, a nie tylko się tym pasjonować - powiedział Krzysztof Skowroński, członek zarządu ds. handlowych Dalkia Energy&Technical Services
Pytanie, czy efektywność energetyczna jest efektywna finansowo, zdominowało panel na temat efektywnej energii podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. Były odpowiedzi na tak i na nie.
Napięcie, które towarzyszyło debacie, świadczy o tym, że wątek finansowy jest bardzo ważny. Idea ideą, ale kluczowe dla sprawy jest to, żeby na efektywności umiały zarabiać zarówno placówki publiczne i firmy, które chcą oszczędzać energię, jak te, które chcą podpowiadać, jak to zrobić, czyli tzw. firmy esco – Energy Saving Company.



- Jestem pasjonatem efektywności energetycznej, ale jako firma chcemy z tego żyć, a nie tylko się tym pasjonować - powiedział Krzysztof Skowroński, członek zarządu ds. handlowych Dalkia Energy&Technical Services. - Wiadomo, że wprowadzenie rozwiązań efektywnościowych poprawia warunki produkcji, zwiększa konkurencyjność firmy. Tymczasem firmy esco są dyskryminowane, bo nadal nie zdefiniowano zasad przetargowych na ich usługi. Nie ma, jak sprzedawać wiedzy.



Efekt jest taki, że w wielu miastach prowadzi się np. wymianę źródeł ogrzewania budynków na energooszczędne czy izoluje ich ściany, ale suma poszczególnych elementów nie musi dać wcale spodziewanego rezultatu. Wiedzę, jak zbudować cały system, mają specjalistyczne firmy, ale nie mogą jej sprzedawać.



- Stosowne zapisy zawiera ustawa o efektywności energetycznej - oponował Edward Słoma, wicedyrektor Departamentu Energetyki w Ministerstwie Gospodarki. - Rozumiem, że to dopiero początek, ale prawo już jest.



Przytoczmy: artykuł 19 ustawy mówi, że w przetargu może uczestniczyć podmiot, który przedłoży Prezesowi URE prawidłowo wypełnioną deklarację przetargową wraz z audytem efektywności energetycznej sporządzonym dla przedsięwzięcia lub przedsięwzięć tego samego rodzaju służących poprawie efektywności energetycznej określonych w tej deklaracji.



- Ale całej ustawie nie ma sformułowania „usługa energetyczna” - odrzucił argument Krzysztof Skowroński, którego zdaniem właśnie systemowe podejście do efektywności jest podstawowe.



- Ustawa jest skomplikowana - zauważył Zbigniewa Szpak, prezes Krajowej Agencji Poszanowania Energii. - Czytałem ją dwa dni i, jako ekonomista, nie potrafiłem jej zrozumieć. Ekonomiści tę ustawę powinni czytać razem z prawnikami i inżynierami. Wtedy okazuje się, że jest spójna i precyzyjna. Problem w tym, że ma horyzont czasowy wyznaczony na rok 2016. Co dalej? Żeby nikt nie zabrał szachownicy, na której gramy - ostrzegł.



Przeważały jednak głosy, że efektywność energetyczna to "być albo nie być polskiej gospodarki", nadal na jednostkę PKB przypada u nas dwa razy więcej energii niż najlepiej rozwiniętych krajach UE, stąd obawy o ogólną zasadę są bezpodstawne. Problem jak zwykle leży w szczegółach.



Wiele o przykładach rozwiązań efektywnościowych mówił Zbigniew Michniowski, wiceprezydent Bielska-Białej. - Efektywność energetyczna jest niedoceniana, bo jej nie widać w bilansach. Po prostu z kasy miasta wydano mniej pieniędzy. Nie jest to spektakularne. Dwa lata temu rozwiązania efektywnościowe dały w Bielsku 6 mln zł, a zauważono to dopiero jak Urząd Miasta dostał nagrodę: 10 tys. Zł - mówił wiceprezydent wskazując, że im mniejsza gmina, tym trudniej w niej o specjalistów, którzy potrafiliby wyliczyć oszczędności związane z wprowadzeniem rozwiązań efektywnościowych.



To bardzo istotna uwaga, zważywszy że ustawodawca wobec sektora publicznego ma szczególne oczekiwania i liczy, że to on będzie w awangardzie zmian.



- Ale nie możemy zapominać o oszczędności energii pierwotnej. Duża część mocy wytwórczych ma 40 lat, a ich sprawność jest relatywnie niska - zauważył Krzysztof Karolczyk, dyrektor ds. zrównoważonego rozwoju Fortum Power and Het Polska.



Jego zdaniem efektywność podniesie już sama spodziewana wymiana 6 tys. MW, unowocześnianie systemu energetycznego w stronę OZE i smart gridu.



Edward Słoma zadeklarował, że rozporządzenia do ustawy o efektywności energetycznej, których z niecierpliwością oczekuje branża energetyczna, są już prawie gotowe.



Na ich brak wskazywano od sierpnia 2011 r., kiedy ustawa weszła w życie. Temat wielokrotnie podnoszono podczas konferencji z cyklu Polska Efektywna Energetycznie, które w ciągu ostatniego roku organizowała Grupa PTWP.



Jak powiedział przedstawiciel Ministerstwa Gospodarki, projekt o świadectwach efektywności energetycznej jest gotowy, projekt rozporządzenia o audycie znajduje się w resortowych uzgodnieniach, a przepisy przetargowe są właśnie dopracowywane.



Co ciekawe, mimo że ustawa działa dopiero 8 miesięcy, trzeba będzie ją zmienić. To za sprawą rządowego projektu deregulacji zawodów. Wśród nich jest także zawód audytora energetycznego, który ma już nie być koncesjonowany, ale oddany prawom wolnego rynku.



- Cieszę, że rozporządzenia już są - skomentował prof. Tadeusz Skoczkowski z Politechniki Warszawskiej, prowadzący panel uznany propagator idei efektywności energetycznej.



Nieźle też wygląda sprawa realizacji celu efektywnościowego założonego przez ustawę. Do roku 2016 Polska powinna zmniejszyć zużycie energii o 9 proc. (w stosunku do średniej z lat 2001-2005). Na teraz udało się osiągnąć poziom 5,9 proc.



Działania rzecz efektywności będą pogłębiane. Realizując dyrektywy Unii Europejskiej ministerstwo pracuje nad ustawą o etykietowaniu. - Informacją o stopniu efektywności energetycznej będzie oznaczany już nie tylko sprzęt AGD, jak teraz, ale wszystkie produkty, które do pracy potrzebują energii - powiedział dyrektor Słoma.



Debata podczas sesji Efektywność energetyczna podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego była bardzo ożywiona. Z sali zadawano wiele pytań.



Na jej koniec wręczono certyfikaty Firma Efektywna Energetycznie. Otrzymały je firmy wyróżniające się w projekcie szkoleniowym dla małych i średnich przedsiębiorstw "Efektywność energetyczna w praktyce" prowadzonym w ramach kampanii Polska Efektywna Energetycznie.



Wyróżnione certyfikatami firmy to:



Sukces Zamocowania sp. z o. o.

Doti sp. j. Manufaktura Draży Czekoladowych

Sil-Met sp. z o. o.

Organika-Car SA

AB Glass

Hydrochem DGE SA

Skalski Budownictwo sp. z o. o.

Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Ozorkowie



- Wdrożenie zasad efektywności energetycznej wynika z jednej strony z obowiązku, ale z drugiej z głębokiego przekonania, że trzeba myśleć nie tylko o sobie, ale także o przyszłych pokoleniach. Wiadomo przecież, że o surowce energetyczne będzie coraz trudniej - powiedziała portalowi wnp.pl Eleonora Kamińska, prezes Sil-Metu z Bytomia.



- Działamy w Warszawie w trzech lokalizacjach. Rozbudowując firmę kupiliśmy maszyny i wtedy zaczęliśmy zauważać rachunki za prąd. Szukając rozwiązania postanowiliśmy przeszkolić pracowników właśnie w zakresie efektywności energetycznej - dodał Krzysztof Szymański, dyrektor AB Glass.



- Z dyskusji podczas panelu o efektywności energetycznej wynika, że jesteśmy w tej sprawie na początku drogi. Firmy, które otrzymały certyfikaty, są w gronie tych, które robią na niej pierwszy krok - powiedział Tomasz Ruszkowski, prezes Centrum Kreowania Liderów, które zorganizowało szkolenia.



Wyróżnienia wręczali prof. Tadeusz Skoczkowski z Politechniki Warszawskiej i Rafał Soja, wiceprezes Tauronu Sprzedaż.



Kampanię Polska Efektywna Energetycznie prowadzi Grupa PTWP, organizator Europejskiego Kongresu Gospodarczego.