odwiedź i dołącz do nas

  • Facebook
  • Twitter
  • Blip
  • YouTube

Innowacja podstawą rozwoju gospodarczego

wnp.pl (Renata Dudała) - 15-05-2012
Fot. fotolia
Innowacyjność gospodarki jest kluczowym elementem jej sprawnego funkcjonowania - zgodnie podkreślali uczestnicy sesji "Wspólna europejska polityka rozwoju kluczowych technologii przyszłości", odbywającej się w trakcie Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.
W 2009 roku Komisja Europejska dokonała w ramach technologii grupy KET (Key Enabling Technologies) identyfikacji sześciu obszarów, które będą mieć decydujące znaczenie dla rozwoju gospodarki krajów Wspólnoty i podniesienia jej konkurencyjności. W grupie technologii KET znalazły się: nanotechnologia, mikro i nanoelektronika, biotechnologia przemysłowa, fotonika, zaawansowane materiały oraz zaawansowane systemy wytwarzania.



Ukierunkowanie działalności na technologie grupy KET tworzy szanse, których nie dają tradycyjne technologie. Produkty oparte na KET wchodzą na nowe sektory rynku.



- Europa dysponuje ogromnym potencjałem badawczym, ale brakuje jednolitego działania - podkreślał Piotr Skurzyński, ekspert Grupy Roboczej Komisji Europejskiej ds. KET. - Dlatego w pracach nad budżetem unijnym do 2020 roku należy uwzględnić, jakie projekty badawcze w ramach KET będą realizowane w przyszłości i gdzie dokonać rewizji.

Jednocześnie trzeba dofinansować kluczowe technologie. Ponadto wzmocnić udział małych i średnich firm w realizacji projektów z zakresu KET. Warto też rozwijać technologie niszowe. Trzeba przy tym zwiększyć wsparcie dla regionalnych klastrów i centrów badawczych. Ważne przy tym jest to, by dążyć do integracji badań i nie powielać tych samych projektów. Konieczne jest przyjęcie nowych zasad i mechanizmów wykorzystania funduszy przeznaczonych na wsparcie innowacyjnego rozwoju przemysłu.



Jak dodał Maciej Adamkiewicz, prezes spółki Adamed wykorzystanie nowoczesnych technologii KET, takich jak fotonika, nanotechnologia, mikroelektronika czy biotechnologia przyczyni się do wzrostu w wielu sektorach gospodarki oraz zwiększy konkurencyjność firm.



Jak podkreślali uczestnicy debaty, sytuacja polskiej techniki w zakresie wdrażania kluczowych technologii przyszłości nie jest zadawalająca. Luka technologiczna w stosunku do rozwiniętych gospodarek świata, także do wysoko uprzemysłowionych krajów Unii Europejskiej, jest znacząca.



Polskie firmy, w porównaniu do zagranicznych, są słabe kapitałowo. Dlatego też unikają realizacji projektów obarczonych ryzykiem. Na krajowym rynku trudno znaleźć zewnętrzne źródła finansowania nowoczesnych projektów. W odróżnieniu od krajów zachodnich rodzime fundusze venture capital oraz tak zwani "aniołowie biznesu" dysponują niewielkimi środkami finansowymi.



Krajowy rynek zaawansowanych technologii jest bardzo wąski. Są jednak firmy, które oferują niszowe produkty na globalnym rynku.



- Eksportujemy nasze wyroby do ponad 30 krajów - podkreślał Krzysztof Chrzanowski, prezes firmy Inframet. - Skoncentrowaliśmy się na wąskim asortymencie jakim jest apratura pomiarowa. Nasze wyroby kierujemy głównie na rynek azjatycki.



Znajdująca się w grupie małych przedsiębiorstw spółka Inframet doskonale odnalazła się na globalnym rynku ze swym niszowym produktem. Jak dodaje Krzysztof Chrzanowski dużym firmom jest łatwiej pozyskać fundusze na projekty badawcze. Małe firmy nie do końca pasują do istniejącego systemu wsparcia.



- My też mieliśmy problemy z biurokracją jeśli chodzi o wsparcie finansowe na badania i rozwój - dodał prezes Chrzanowski. - W rozwoju technologii grupy KET powinien być wykorzystany potencjał małych firm. One nie powinny być marginalizowane.



Jak zauważył Piotr Grabiec, zastępca dyrektora Instytutu Technologii Elektronowej w Polsce brakuje organizacji wspierającej badania. Problemem jest także brak zaufania dużych przedsiębiorstw do instytucji naukowo- badawczych. Brakuje źródeł finansowania. W Polsce znaczna część środków - jeśli już się znalazły - wydawana jest na badania podstawowe, dlatego, że są tańsze. Badania zazwyczaj kończą się na opracowaniu koncepcji. Brakuje natomiast funduszy na pilotażowe instalacje czy też wdrożenie efektów badań. Powracającym problemem jest biurokracja, opóźniająca realizację i wdrożenie projektów badawczych. A przecież od nich zależy konkurencyjność firm.



Dlatego też, jak podkreślała Leena Sarvaranta, wiceprezes ds. Unii Europejskiej i Badań Strategicznych, Europa potrzebuje wspólnej strategii by zwiększyć swą konkurencyjność.



- Wraz z rosnącą konkurencją na rynkach wiele tradycyjnych przemysłów zniknie a w ich miejsce będziemy potrzebować nowych - mówiła Leena Sarvaranta. - Dalszy rozwój europejskiej gospodarki związany jest z nowoczesnymi technologiami KET. Emisja dwutlenku węgla wręcz wymusza stosowanie najnowszych technologii.



Zdaniem Leeny Sarvaranta konieczne jest uwrażliwienie administracji państwowej na potrzeby rozwoju technologii KET. Rozwój technologii grupy KET ma istotne znaczenie z punktu widzenia wzrostu i struktury zatrudnienia.

Jak potwierdzają dane statystyczne OECD, zatrudnienie w gałęziach przemysłu związanych z rozwojem nanotechnologii w latach 2000-2008 wzrastało co roku o 25 proc. w skali światowej.



- Dlatego też należy wspierać rozwój technologii KET poprzez odpowiednie mechanizmy - podkreślała Leen Sarvaranta.- Tym bardziej , że jest coraz większa konkurencja między Europą a gospodarkami wzrastającymi. Rynek nie stoi w miejscu. Dlatego tak ważna jest wspólna polityka rozwoju kluczowych technologii grupy KET. Trzeba w większym stopniu zaangażować przemysł i administrację publiczną w realizację nowoczesnych projektów.



Zdaniem Bożeny Lublińskiej-Kasprzak, prezesa PARP w ramach projektu innowacyjna gospodarka polskie firmy zrealizowały około 8 tys. projektów badawczo- rozwojowych na kwotę blisko 40 mld zł. Jak dodała prezes PARP wprawdzie projekty finansowane ze środków publicznych mają swoje ograniczenia, ale nie należy tych ograniczeń utożsamiać z biurokracją.



- W ostatnim czasie wprowadzono wiele uproszczeń, by właśnie ograniczyć biurokrację i skupić się na stronie merytorycznej - podkreśliła Bożena Lublińska-Kasprzak.



Jak zauważył George Handy, dyrektor zarządzający Activity for Innovation and Economic Growth, Europa i Stany Zjednoczone powinny wykorzystać możliwości współpracy w zakresie nowoczesnych technologii. Podstawą są zarówno badania jak i wdrożenie konkretnych projektów. Są to priorytetowe cele tak dla Europy jak i USA.



- W obliczu kryzysu finansowego, jaki ma miejsce w krajach Unii Europejskiej wdrożenie nowoczesnych technologii KET może przyczynić się do sukcesu ekonomicznego Europy - podkreślał George Handy.



Jak dodał Ryszard Pregiel, prezes Polskiej Izby Gospodarczej Zaawansowanych Technologii, współpraca Europy i USA w zakresie wdrażania nowoczesnych technologii może przynieść wymierne efekty zważywszy na rosnącą konkurencję krajów BRIC - Brazylii, Rosji, Indii i Chin.



Zdaniem Leszka Grabarczyka, zastępcy dyrektora Narodowego Centrum Badań i Rozwoju ważne jest, by poszczególne kraje realizowały spójną strategię rozwoju.



- Należy wymóc na państwach członkowskich UE deklarację, co ma być ich specjalizacją - podkreślał Leszek Grabarczyk.- Trzeba wybrać to, będzie najbardziej odpowiednie dla danego kraju i określić priorytety. Tak, by cele strategiczne zostały jak najlepiej zrealizowane. Chodzi o to, by nie odejść od celu strategicznego.



Jak podkreślał Zbigniew Kamiński, dyrektor Departamentu Innowacji i Przemysłu Ministerstwa Gospodarki ważne jest praktyczne przeanalizowanie założeń KET i określenie, co może stać się polską specjalizacją. To wynikać będzie z potrzeb rynkowych.



- Na pewno wykorzystane będą dwie formy wsparcia, mianowicie na badania i rozwój oraz zakup technologii - zapewnił Zbigniew Kamiński.- Na badania i rozwój kierowane będą granty i fundusze venture capital, natomiast przy zakupie technologii wykorzystane zostaną fundusze zwrotne.



Podsumowując dyskusję Jerzy Buzek, były przewodniczący Parlamentu Europejskiego podkreślił, że innowacja jest podstawą rozwoju gospodarczego. Dlatego trzeba zbudować most innowacyjności miedzy Europą i USA. Polska posiada w wielu dziedzinach wysokiej techniki znaczący potencjał badawczy, który warto wykorzystać.



Renata Dudała